Czecho-Sound to nie tylko technologia i kable. To przede wszystkim ludzie i pasja, która potrafi czynić cuda. Nasza sala prób w Czechowicach-Dziedzicach stała się niedawno sercem wyjątkowego projektu. teledysku do utworu „Auld Lang Syne”, którego celem jest uratowanie życia trzyletniego Kazika Sromka.
Ponad podziałami: 14 artystów w jednym celu
Kiedy w zeszłym roku nagrywaliśmy „War Is Over” Johna Lennona, nie spodziewaliśmy się, że muzyka nabierze tak realnego wymiaru pomocy. Tym razem poprzeczka wisiała wyżej. Nasza sala prób gościła 14 artystów reprezentujących aż 15 zespołów z regionu Śląska i Podbeskidzia. Wybór utworu „Auld Lang Syne” nie był przypadkowy – to hymn przyjaźni, który idealnie oddaje atmosferę panującą w Czecho-Sound.
Za brzmienie projektu odpowiadał Mateusz Wróbel, produkcją wideo zajął się Dawid Komraus (WMV Team), a nad finalnym szlifem czuwał Sebastian Sikora ze studia Bastion.
Dlaczego ta pomoc jest tak ważna?
Głównym bohaterem tej muzycznej opowieści jest Kazik Sromek z Bystrej. Chłopiec zmaga się z dystrofią mięśniową Duchenne’a. To bezlitosna choroba, która powoli odbiera sprawność. Szansą dla Kazia jest niezwykle kosztowna terapia genowa w USA. Kwota zwala z nóg, ale wierzymy, że każda nuta nagrana w Czecho-Sound przybliża nas do celu.
Czecho-Sound: Sala prób z misją społeczna
Wierzymy, że profesjonalna sala prób to coś więcej niż miejsce do ćwiczenia riffów. To przestrzeń, w której lokalna społeczność muzyczna może się integrować i reagować na ludzką krzywdę. Projekt „Auld Lang Syne” udowodnił, że muzycy ze Śląska i Podbeskidzia mają ogromne serca.
Dlatego zachęcamy do obejrzenia teledysku i, co najważniejsze, do wsparcia zbiórki na leczenie Kazika. Każda złotówka ma znaczenie w walce o życie tego dzielnego chłopca.